Pytania jawne Makbet Jaki wpływ na człowieka ma sprawowanie przez niego władzy

Pytanie jawne · Makbet · matura ustna z polskiego 2027

Jaki wpływ na człowieka ma sprawowanie przez niego władzy? Omów zagadnienie na podstawie Makbeta Williama Szekspira. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Na początku tragedii Makbet to podziwiany wódz i wierny poddany, na końcu — tyran z rękami we krwi i człowiek wewnętrznie pusty. Ta przemiana jest gotową odpowiedzią na pytanie o wpływ władzy. Podpowiadamy, jak ją ułożyć w pełną wypowiedź ustną.

Temat w skrócie: Jaki wpływ na człowieka ma sprawowanie przez niego władzy Z listy zadań jawnych CKE na lata 2026–2028 · lektura: Makbet, William Szekspir

O co naprawdę pyta komisja

Zwróć uwagę na kluczowe słowo polecenia: SPRAWOWANIE władzy, a nie tylko jej zdobywanie. Wielu zdających kończy analizę na zabójstwie Dunkana — a komisja czeka przede wszystkim na to, co dzieje się z Makbetem PO koronacji: strach o tron, zabójstwo Banka, rzeź rodziny Makdufa, tyrania i końcowa pustka. To właśnie tam leży sedno tego pytania.

Najlepsza oś wypowiedzi to przemiana bohatera zestawiona na zasadzie „przed i po”. Szekspir celowo otwiera dramat pochwałami pod adresem Makbeta jako walecznego, lojalnego rycerza — dzięki temu każdy kolejny etap upadku widać jak na dłoni. Twoim zadaniem nie jest opowiedzenie fabuły, tylko pokazanie MECHANIZMU: dlaczego jedna zbrodnia wymusza następne i co władza robi z sumieniem, więziami i psychiką bohatera.

Nie zapomnij o drugiej części polecenia — wybranym kontekście. Przy tym pytaniu masz wyjątkowo dużo dobrych opcji (Balladyna, maksyma lorda Actona, eksperyment Zimbardo, dyktatury XX wieku), więc warto wybrać jedną i omówić ją porządnie, zamiast wyliczać kilka po jednym zdaniu.

Plan wypowiedzi

  1. TezaWładza — zwłaszcza zdobyta zbrodnią — niszczy tego, kto ją sprawuje: rodzi nieustanny strach, wymusza kolejne zbrodnie i stopniowo odziera człowieka z sumienia, więzi i poczucia sensu.
  2. Argument 1 — cena sięgnięcia po koronęMakbet z podziwianego wodza staje się zabójcą króla, który był jego gościem i dobroczyńcą; wahania przed zbrodnią i głos zapowiadający, że „zamordował sen”, pokazują, że pierwszą ofiarą jest jego własny spokój.
  3. Argument 2 — spirala zbrodni na tronieSprawowanie władzy to u Makbeta ciągły strach: zleca zabójstwo Banka, potem rzeź rodziny Makdufa, która nie ma już nawet politycznego sensu; z króla staje się tyranem, a Szkocja — krajem terroru. Finałem jest obojętność na śmierć żony i nihilistyczny monolog o życiu jako opowieści idioty.
  4. KontekstNp. literacki — „Balladyna” Słowackiego (identyczna spirala zbrodni po koronę i na tronie) albo psychologiczny — eksperyment więzienny Zimbardo; dobrze działa też maksyma lorda Actona o deprawującej władzy.
  5. WniosekWładza nie zmienia człowieka z zewnątrz — uwalnia i karmi to, co w nim ukryte; sprawowana wbrew sumieniu odbiera po kolei spokój, bliskich i sens życia, a Makbet jest tego najsłynniejszą przestrogą.

Przykładowa odpowiedź

Przykład wypowiedzi — na to pytanie masz ok. 5 minut

Kiedy poznajemy Makbeta, nie jest on ani tyranem, ani zbrodniarzem. Przeciwnie — to podziwiany wódz, który właśnie obronił Szkocję w bitwie, lojalny poddany króla Dunkana. Kilka aktów później ten sam człowiek ma na rękach krew króla, przyjaciela i bezbronnych dzieci. Postawię więc tezę, że władza — zwłaszcza zdobyta zbrodnią — działa na człowieka jak trucizna: najpierw budzi nieustanny strach o jej utrzymanie, potem wymusza kolejne zbrodnie, a na końcu odziera z sumienia i człowieczeństwa.

Wszystko zaczyna się od przepowiedni czarownic, ale od razu podkreślę: przepowiednia niczego nie wymusza. Banko słyszy ją razem z Makbetem i po sztylet nie sięga. To sama perspektywa korony uruchamia ukrytą ambicję bohatera. Makbet długo się zresztą waha — Dunkan jest jego gościem, krewnym i łagodnym władcą, więc zabójstwo łamałoby wszystkie święte prawa. Ostatecznie do zbrodni popycha go Lady Makbet, podważając jego męskość. I już w noc morderstwa bohater płaci pierwszą cenę: słyszy głos, że „zamordował sen”. Zdobył koronę, a stracił spokój — jak się okaże, na zawsze.

Dla tego pytania najważniejsze jest jednak to, co dzieje się po koronacji, bo polecenie mówi o sprawowaniu władzy. Tron nie daje Makbetowi ani chwili radości. Skoro czarownice obiecały koronę potomkom Banka, dawny towarzysz broni staje się zagrożeniem — Makbet wysyła więc morderców, ale syn Banka, Fleance, ucieka, a duch zamordowanego zjawia się na uczcie i kompromituje nowego króla przed dworem. Każda następna zbrodnia przychodzi łatwiej: rzeź żony i dzieci Makdufa nie ma już nawet politycznego uzasadnienia, to czysty terror. Szkocja zamienia się w kraj strachu, a Makbet — w tyrana otoczonego ludźmi, którzy służą mu wyłącznie z lęku.

Ten sam mechanizm Szekspir pokazuje w drugiej odsłonie — na Lady Makbet. Początkowo to ona jest silniejsza i bezwzględniejsza. Ale współudział we władzy zbudowanej na krwi niszczy również ją: w słynnej scenie somnambulicznej obsesyjnie próbuje zmyć z rąk niewidzialną krew, a wkrótce potem umiera, najpewniej samobójczo. Makbet przyjmuje tę wiadomość niemal obojętnie i wygłasza monolog, w którym nazywa życie opowieścią idioty — pełną zgiełku, a pozbawioną znaczenia. Trudno o mocniejszy obraz wewnętrznej pustki, do której doprowadziła go korona.

Zagadnienie pogłębię kontekstem literackim. W „Balladynie” Juliusza Słowackiego bohaterka również morduje drogę do tronu: zaczyna od zabicia siostry, a potem usuwa kolejnych świadków i rywali, bo każda zbrodnia wymusza następną. Słowacki, świadomie nawiązujący do Szekspira, potwierdza tę samą prawidłowość — władzy zdobytej zbrodnią nie da się sprawować uczciwie. Podobnie brzmi słynna maksyma lorda Actona: władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie.

Jaki więc wpływ ma na człowieka sprawowanie władzy? W ujęciu Szekspira — niszczący, ale nie dlatego, że korona jest jakimś magicznym źródłem zła. Władza uwalnia i karmi to, co Makbet nosił w sobie: ambicję pozbawioną hamulców. Bohater zdobył wszystko, o czym marzył, i właśnie to odebrało mu sen, żonę, przyjaciół, a na końcu poczucie sensu. Tragedia Szekspira to przestroga, że o człowieku nie świadczy władza, którą ma, lecz to, co jest gotów z nią — i dla niej — zrobić.

Konteksty, które możesz przywołać

Literacki — „Balladyna” Juliusza Słowackiego

Bohaterka morduje drogę do korony i na tronie zabija dalej, bo każda zbrodnia wymusza następną — Słowacki świadomie powtarza szekspirowski mechanizm i kończy go karą wymierzoną przez samą naturę.

Filozoficzny — maksyma lorda Actona

„Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie” — gotowa rama pojęciowa, w którą losy Makbeta wpisują się jeden do jednego.

Psychologiczny — eksperyment więzienny Zimbardo

Zwykli studenci obsadzeni w roli strażników w ciągu kilku dni sięgali po okrucieństwo — dowód, że władza nad innymi potrafi zmienić zachowanie człowieka szybciej, niż on sam by przypuszczał.

Na czym wykładają się zdający

Kończenie analizy na zabójstwie Dunkana — pytanie dotyczy SPRAWOWANIA władzy, więc bez Banka, rodziny Makdufa i końcowej pustki Makbeta odpowiedź omija sedno zagadnienia.

Zrzucanie całej winy na czarownice i Lady Makbet — taka teza robi z Makbeta marionetkę i unieważnia pytanie o wpływ władzy; pamiętaj, że Banko słyszał tę samą przepowiednię i nikogo nie zabił.

Streszczanie kolejnych scen zamiast pokazania mechanizmu przemiany — komisja zna fabułę; punktuje tezę, argumenty i wnioski, a nie relację „co było dalej”.

Częste pytania

Czy zestawienie Makbeta z Balladyną nie jest zbyt oczywiste?

Nie — komisja nie karze za popularny kontekst, tylko za płytkie jego omówienie. „Balladyna” jest wręcz idealna, bo Słowacki świadomie nawiązywał do Szekspira: bohaterka też morduje drogę do korony i na tronie zabija dalej. Jeśli chcesz się wyróżnić, sięgnij po maksymę lorda Actona albo eksperyment Zimbardo — ale jeden dobrze omówiony kontekst zawsze wygra z trzema wymienionymi hasłowo.

Czy mogę postawić tezę, że władza nie zawsze deprawuje?

Możesz, jeśli ją zniuansujesz — np. że władza deprawuje wtedy, gdy została zdobyta zbrodnią, albo że nie tyle zmienia człowieka, ile obnaża to, co w nim ukryte. Nie wolno Ci jednak zaprzeczyć wymowie lektury: w „Makbecie” wpływ władzy jest jednoznacznie niszczący i Twoja teza musi to uwzględnić.

Czy w odpowiedzi powinnam/powinienem mówić także o Lady Makbet?

Warto — to drugi, równoległy przykład tego samego mechanizmu. Bohaterka, początkowo bezwzględniejsza od męża, popada w obłęd (scena somnambuliczna ze zmywaniem krwi z rąk) i ginie. Dzięki niej pokażesz, że Szekspir bada wpływ władzy na człowieka systemowo, a nie tylko na jednym przypadku.

Inne pytania jawne z tej listy

Zobacz wszystkie 76 pytań jawnych z odpowiedziami →